Przejdź do treści
BEZPŁATNA DOSTAWA POWYŻEJ 300PLN
BEZPŁATNA DOSTAWA POWYŻEJ 300PLN
BEZPŁATNA DOSTAWA POWYŻEJ 300PLN

Dopasowane czy luźne? Jak wybrać fason scrubsów do Twojej sylwetki

Przez lata wybierałam odzież typu „unisex” lub fasony oversize. Wychodziłam z założenia, że w pracy muszę mieć luz, żeby się...

Przez lata wybierałam odzież typu „unisex” lub fasony oversize. Wychodziłam z założenia, że w pracy muszę mieć luz, żeby się schylać, dźwigać i biegać. Bałam się, że w taliowanej bluzie będę czuła się jak w gorsecie – sztywno i nieswojo. Model Lena ze SpaWear miał mnie przekonać, że „dopasowane” nie znaczy „ciasne”.

Test fasonu Lena:  Pierwsze, co zauważyłam po założeniu bluzy, to konstrukcja. To nie jest prosty kawałek materiału zwężony po bokach. Bluza ma zaszewki na plecach i na biuście.

  • Efekt: Materiał nie opina brzucha (czego się bałam), ale ładnie układa się na klatce piersiowej i plecach. Dekolt w serek subtelnie wydłuża szyję i podkreśla obojczyki. Po raz pierwszy od dawna spojrzałam w lustro w szatni i pomyślałam: „Wyglądam profesjonalnie, a nie jakbym pożyczyła ubranie od większego kolegi”.

Funkcjonalność w ruchu: Wygląd wyglądem, ale trzeba w tym pracować. Materiał „Elaston” ma sporą domieszkę bawełny, więc jest przyjemny w dotyku, ale czy elastyczny?

  • Siadanie: Bluza ma pęknięcia (rozcięcia) na bokach. To kluczowy detal. Dzięki nim, gdy siadam przy biurku, bluza nie podjeżdża pod samą szyję ani nie opina bioder.
  • Schylanie: Tu bałam się najbardziej. Okazało się, że dzięki dobremu skrojeniu ramion i pleców (wspomniane zaszewki), mam pełen zakres ruchu rąk.

Kieszenie – raj dla "chomika" 

W luźnych bluzach kieszenie często latają na boki przy chodzeniu. W modelu dopasowanym Lena trzymają się blisko ciała.

  • Pojemność: Dolne kieszenie są ogromne – stetoskop wchodzi bez problemu i nie wypadł mi ani razu (specyficzny, bezpieczny kształt).
  • Detale: Mała kieszonka-łatka to geniusz. Idealna na pieczątkę, która w dużej kieszeni zawsze ginęła mi na dnie. Jest też pętelka na piersi – wreszcie identyfikator wisi prosto i nie muszę dziurawić materiału żabką.
  • Wytrzymałość: Producent chwali się ryglami (wzmocnieniami). Faktycznie, mimo napchania kieszeni po brzegi, szwy przy wlotach kieszeni ani drgnęły.

Dopasowane vs Luźne – co wybrać? 

Porównując model Lena do moich starych, luźnych kompletów:

  • Luźne (Unisex): Dają poczucie totalnej swobody, ale często zahaczam połami o klamki, a przy pochylaniu dekolt odstaje tak, że widać bieliznę.
  • Dopasowane (Lena): Czuję się bardziej „zebrana” i zorganizowana. Materiał jest blisko ciała, więc nic nie fruwa. Dzięki zaszewkom i pęknięciom na bokach wygoda jest porównywalna, ale wizerunek o klasę wyższy.

Dla kogo jest fason Lena: 

– Dla kobiet, które chcą podkreślić talię, ale nie chcą nosić obcisłych ubrań. 

– Dla tych, które noszą dużo sprzętu w kieszeniach (dopasowany krój lepiej stabilizuje ciężar). 

– Dla pań o sylwetce klepsydry lub gruszki (pęknięcia na biodrach to zbawienie).

Podsumowanie 

Model Lena udowodnił mi, że nie muszę wybierać między wygodą a wyglądem. Sekret tkwi w krawiectwie – zaszewki na biuście i plecach sprawiają, że bluza pracuje razem z ciałem. Jeśli wahasz się, czy porzucić workowate scrubs'y – zaryzykuj. Tylko pamiętaj, by dobrze dobrać rozmiar (nie zaniżaj go, dopasowany krój nie wybacza tak jak oversize).

Plusy: Kieszonka na pieczątkę i pętelka na ID (małe rzeczy, a cieszą). Taliowanie, które nie krępuje ruchów (zasługa zaszewek). Materiał z bawełną (skóra oddycha). Bezpieczne kieszenie (nic nie wypada przy schylaniu)

Minusy: Wymaga dokładniejszego doboru rozmiaru niż fasony luźne. Jako że to bawełna, warto ją przeprasować dla idealnego efektu "wow".

Werdykt:  Zdecydowanie zostaję przy fasonie dopasowanym. Czuję się w nim pewniej w rozmowie z pacjentem.

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Zacznij kupować

Wybierz opcje