Klapki Model 3 – czy salowa może w końcu przestać myśleć o bolących stopach?
Praca salowej to nie jest „chodzenie po oddziale”. To jest wielogodzinny bieg z przeszkodami, pchanie wózków, dźwiganie wiader, ciągłe pochylanie...
Praca salowej to nie jest „chodzenie po oddziale”. To jest wielogodzinny bieg z przeszkodami, pchanie wózków, dźwiganie wiader, ciągłe pochylanie...
Praca salowej to nie jest „chodzenie po oddziale”. To jest wielogodzinny bieg z przeszkodami, pchanie wózków, dźwiganie wiader, ciągłe pochylanie się i sprzątanie miejsc, o których inni wolą nie myśleć. Przez lata moja szafka w szpitalu widziała wszystko: od tanich gumowych chodaków z marketu, w których stopa pływała już po godzinie, po niby-sportowe adidasy, które po jednym dyżurze nadawały się do wyrzucenia, bo materiał chłonął każdy zapach i płyn. Szukałam butów, które nie tylko wytrzymają chemię, której używam, ale przede wszystkim sprawią, że po powrocie do domu nie będę musiała płakać z bólu, kładąc nogi na ścianie. Po wielu miesiącach poszukiwań trafiłam na klapki medyczne Model 3 od SpaWear. I choć podchodziłam do nich z dystansem, to muszę przyznać, że to był strzał w dziesiątkę.
Kiedy wyjęłam je z pudełka, od razu poczułam różnicę w materiałach. To nie jest „plastik-fantastik”. Skórzana cholewka i wyściółka to coś, co w mojej pracy robi kolosalną różnicę. No i ten oddychający materiał! Moje stopy w końcu nie są „odparzone” po 12 godzinach.
Co dla mnie najważniejsze – te buty mają regulację tęgości. Każda z nas, która spędza dyżur na nogach, wie, że rano stopa wygląda inaczej niż o godzinie 17:00. Kiedy pod koniec zmiany nogi zaczynają mi puchnąć, po prostu luzuję pasek na cholewce. To proste rozwiązanie uratowało mnie przed wieloma otarciami, które w starym, sztywnym obuwiu były normą.
Największym zaskoczeniem w Modelu 3 są wypustki na wkładce. Przyznam szczerze, że na początku bałam się, że będą mnie uwierać. Nic z tych rzeczy! Te wypustki działają jak delikatny mikromasaż. Stymulują krążenie, co przy tendencji do obrzęków (mojej odwiecznej zmorze) jest wybawieniem. Mam wrażenie, że krew w nogach lepiej krąży, a uczucie „ciężkich nóg” pojawia się znacznie później niż zwykle. Dzięki nim stopa nie ślizga się wewnątrz buta, co daje mi większą pewność siebie, gdy muszę szybko zareagować na wezwanie.
W pracy salowej podłoga rzadko jest idealnie sucha. Rozlana woda, płyny dezynfekujące czy po prostu świeżo umyta powierzchnia – to moje codzienne środowisko. Antypoślizgowa podeszwa w tym modelu to dla mnie podstawa bezpieczeństwa. Spełniają normy zawodowe, ale dla mnie ważniejsze jest to, że po prostu czuję grunt pod nogami. Nie boję się, że wywinę orła na środku korytarza, co w moich poprzednich „tanich” klapkach zdarzało się aż nazbyt często.
Wybrałam model w kolorze białym. Wiem, że przy mojej pracy biel wydaje się ryzykowna, ale te klapki są niesamowicie łatwe w czyszczeniu. Wystarczy wilgotna szmatka i odrobina delikatnego środka, żeby znowu wyglądały jak nowe. Wyglądają profesjonalnie i budzą zaufanie pacjentów – białe obuwie to jednak symbol czystości, a w moim fachu to wizytówka. Świetnie pasują do moich scrubsów, nie „gryzą się” z żadnym kolorem, a skórzane wykończenie dodaje im odrobinę elegancji, o którą trudno w roboczym stroju.
Żeby recenzja była autentyczna, muszę wskazać na jedną rzecz, która może być problematyczna. Chodzi o rozmiarówkę. Moje standardowe 39 okazało się być bardzo dopasowane, niemal „na styk”. Jeśli ktoś ma stopę na granicy rozmiarów lub lubi mieć więcej luzu za piętą, sugerowałabym rozważenie zakupu o jeden numer większych butów. Skóra co prawda trochę się rozbije i dopasuje do stopy, ale przy pierwszym założeniu można odnieść wrażenie, że są milimetr za krótkie. Warto na to zerknąć przy mierzeniu!
Czy żałuję zakupu? Absolutnie nie. Klapki medyczne model 3 to inwestycja w moje zdrowie. Po kilku tygodniach noszenia czuję, że mój kręgosłup lędźwiowy mniej mi dokucza, a stopy nie są tak skatowane po dyżurze. To obuwie, które przetrwa ze mną wiele sezonów. Jeśli jesteś salową, pielęgniarką czy farmaceutką i tak jak ja długo szukałaś czegoś, co połączy wygodę skórę z funkcjonalnością, to te klapki są dla Ciebie. Twoje nogi podziękują Ci już po pierwszym dniu!
A Ty? Nadal męczysz się w obuwiu, które nie daje Ci wsparcia, czy w końcu postawisz na komfort, na który zasługujesz po tylu godzinach na posterunku? Chętnie podpowiem, jak sprawdzić tęgość cholewki, żeby od razu trafić w swój ideał!
Twój koszyk jest pusty
Zacznij kupować