Przejdź do treści

Męski komplet medyczny Niko – test męskiego kroju i niezawodności na wymagających praktykach

Moje pierwsze praktyki na geriatrii szybko zweryfikowały, czym różni się teoria od brutalnej rzeczywistości szpitalnej. Praca z pacjentami w podeszłym...

Moje pierwsze praktyki na geriatrii szybko zweryfikowały, czym różni się teoria od brutalnej rzeczywistości szpitalnej. Praca z pacjentami w podeszłym wieku wymaga nieustannego bycia w ruchu – transfery z łóżka na wózek, gimnastyka oddechowa, podawanie leków czy toaleta pacjentów. Klasyczny, sztywny fartuch z uczelni natychmiast okazał się kompletną pomyłką: krępował barki, rozpinał się przy podnoszeniu i po prostu utrudniał mi życie. Musiałem szybko przesiąść się na męskie scrubsy z prawdziwego zdarzenia. Wybór padł na komplet Niko z polskiej szwalni i po całym miesiącu intensywnych dyżurów wiem, że była to najlepsza decyzja.

Bluza z unikatową stójką: elegancja bez nudnego serka

Większość męskich scrubsów na rynku wygląda jak uszyta od jednego szablonu z głębokim wycięciem w serek. W bluzie Niko urzekło mnie to, że wreszcie ktoś pomyślał o oryginalnym designie. Zapinany na trzy ukryte napy dekolt daje pełną swobodę – kiedy potrzebuję przewiewu, rozpinam go, a kiedy chcę wyglądać bardziej oficjalnie, zapinam napy i zyskuję kapitalnie wyglądającą stójkę.

Ergonomia góry to majstersztyk:

  • Męska linia ramion: Przeszycia wykonane podwójną igłą i specjalne cięcie nad łopatkami wizualnie poszerzają barki, dając świetny, sportowy wygląd.

  • Praktyczna pętelka: Na lewym ramieniu znajdują się trzy pętelki, na których bez problemu wieszam identyfikator studencki oraz długopis – nic nie przeszkadza i nie dynda przed oczami przy schylaniu się do łóżka.

  • Ukryte, pojemne kieszenie: Górna kieszonka ze ściętymi rogami ma osobne przeszycie na długopis, a dolne kieszenie są wpuszczane z boku, dzięki czemu bluza zachowuje smukłą linię. Zmieszczą stetoskop, notes i paczkę rękawiczek.

Dodatkowym plusem są rozcięcia na bokach, dzięki którym bluza nie podciąga się i nie opina na biodrach, kiedy siadam przy stanowisku pielęgniarskim do uzupełniania dokumentacji.

Joggery Niko: Aż 6 kieszeni i pas, który zostaje na miejscu

Spodnie w tym zestawie to absolutny sztos. Jeśli myślisz, że typowe joggery medyczne spadają przy wyższym podnoszeniu pacjenta, Niko całkowicie zmieni Twoje zdanie. Guma w pasie została wszyta w złączenie materiału na stałe – nie skręca się w praniu ani nie przesuwa. Co więcej, ozdobny sznurek z metalowymi okuciami został przyszyty z tyłu na stałe, więc wreszcie skończył się problem z wyciągniętą lub uciekającą do wnętrza paska końcówką.

Nogi wyglądają w nich bardzo dobrze dzięki slimowanemu krojowi, a bezuciskowe gumki przy kostkach pozwalają na pełną swobodę i świetnie eksponują obuwie medyczne. Wisienką na torcie jest aż sześć niezwykle pojemnych kieszeni. Wszystkie punkty strategiczne – boki i pośladki – wzmocniono specjalistycznymi ryglami, więc nie ma obaw, że szwy pękną od napakowania kieszeni sprzętem diagnostycznym.

Tkanina Elaston: Odporność i wygoda w pracy fizycznej

Komplet Niko wykonano z materiału Elaston (od 43% do 64% poliestru, od 33% do 55% bawełny oraz od 2% do 3% elastanu). To genialna mieszanka na dyżury, gdzie człowiek po prostu intensywnie się poci i pracuje fizycznie. Bawełna daje przyjemną dla skóry przewiewność, poliester zapewnia wytrzymałość, a dodatek elastanu sprawia, że ubranie płynnie pracuje razem z ciałem.

Ogromną zaletą tkaniny jest możliwość prania w temperaturze aż 60°C. Na geriatrii higiena to absolutny priorytet, więc możliwość odkażenia odzieży w wyższej temperaturze bez obaw o kurczenie się czy utratę fasonu daje mi pełne poczucie bezpieczeństwa.

Praktyczny haczyk, o którym warto wiedzieć

Żeby moja recenzja była w 100% rzetelna, muszę wspomnieć o jednej kwestii. Przy wyborze jaśniejszych odcieni (takich jak pastelowy błękit, biel czy miętowy) materiał ze względu na swoją przewiewną strukturę może delikatnie prześwitywać pod światło. 

Podsumowanie

Zamiana akademickiego fartucha na męski komplet Niko była najlepszym krokiem, jaki mogłem zrobić przed wyjściem na oddział. Zyskałem profesjonalny, męski wygląd, niewiarygodny komfort i pewność, że odzież nie zawiedzie mnie w trudnej sytuacji przy pacjencie. Jeśli jesteś studentem kierunku medycznego lub pracujesz na oddziale, gdzie liczy się mobilność, trwałość i dopracowany styl – komplet Niko jest wart każdej wydanej złotówki.

 

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Zacznij kupować

Wybierz opcje