Przejdź do treści
BEZPŁATNA DOSTAWA POWYŻEJ 329PLN
BEZPŁATNA DOSTAWA POWYŻEJ 329PLN
BEZPŁATNA DOSTAWA POWYŻEJ 329PLN

Natalie vs tanie komplety z internetu - szczere porównanie po 3 miesiącach noszenia

Trzy miesiące temu stanęłam przed dylematem: zainwestować w porządny uniform, czy skusić się na te popularne, tanie komplety z zagranicznych...

Trzy miesiące temu stanęłam przed dylematem: zainwestować w porządny uniform, czy skusić się na te popularne, tanie komplety z zagranicznych portali aukcyjnych, które zalewają Instagram. Postanowiłam przetestować obie opcje. Do jednej szafki trafił „no-name” za grosze, a do drugiej zestaw Natalie (bluza i joggery) z materiału FLEXIBIL. Dzisiaj te tanie spodnie służą mi co najwyżej do sprzątania mieszkania, a Natalie wciąż wygląda tak, jakby uniform dopiero co przyjechał ze szwalni. To nie jest kwestia snobizmu, ale czystej ekonomii i komfortu, o którym przy tanich zamiennikach można tylko pomarzyć.

Pierwszą różnicą, którą czuć od razu, jest dotyk tkaniny. Tanie komplety to zazwyczaj sztywny, „plastikowy” poliester, w którym skóra poci się już po godzinie. Materiał FLEXIBIL w modelu Natalie jest chłodny w dotyku i lejący. Pracując na pełnych obrotach, doceniam tę elastyczność w czterech kierunkach – bluza pracuje razem ze mną, nie blokując ruchów w ramionach. Co więcej, mimo dziesiątek prań, materiał nie stracił swojej formy ani koloru, podczas gdy tani zamiennik po miesiącu zmechacił się tak mocno, że wyglądał na ubranie po kimś innym.

Dopracowanie detali w bluzie Natalie to inna liga. Kieszenie są wpuszczone do środka, co nadaje sylwetce ekskluzywny wygląd – nic nie odstaje, a subtelne przeszycia dwuigłówką dodają całości trwałości. Uwielbiam pętelkę na identyfikator nad górną kieszenią; w tanich bluzach przypinałam go bezpośrednio do materiału, co szybko skończyło się dziurami. Tutaj wszystko ma swoje miejsce. Zaszewki z tyłu i na piersiach robią świetną robotę – bluza jest dopasowana, ale dzięki pęknięciom na bokach, siadanie przy biurku nie kończy się „ciągnięciem” materiału na biodrach.

Spodnie Natalie (joggery) to z kolei mistrzostwo świata w kategorii wygody. W tanich kompletach guma w pasie często skręca się w środku po pierwszym praniu, co doprowadza do szału. W Natalie guma jest wszyta na stałe w złączenie materiału, więc zawsze leży idealnie. Sznurek z logo, przyszyty z tyłu, to genialny patent – nigdy nie muszę go „łowić” agrafką w tunelu spodni. Sześć skośnych kieszeni w joggerach Natalie nie tylko mieści stetoskop i smartfona, ale też realnie wysmukla nogi. Rygle na kieszeniach trzymają wszystko w ryzach; w tanim komplecie kieszeń naderwała się, gdy tylko spróbowałam włożyć tam coś cięższego.

Podsumowując to trzymiesięczne starcie: tanie komplety z internetu to oszczędność pozorna. Szybko tracą fason, są nieprzyjemne dla skóry i brakuje im profesjonalnych wykończeń. Komplet Natalie to inwestycja w święty spokój. Wyglądam profesjonalnie, czuję się jak w domowych dresach dzięki elastycznemu materiałowi, a detale takie jak podwójne nici czy metalowe końcówki sznurka sprawiają, że to ubranie na lata, a nie na jeden sezon. Jeśli cenisz swój komfort i chcesz, by Twój strój służbowy był Twoją wizytówką, Natalie wygrywa to porównanie przez nokaut.

 

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Zacznij kupować

Wybierz opcje